Reklama
Reklama

Białołęka. Kierowca na czerwonym świetle potrącił 27-letniego rowerzystę, który zmarł niedługo po wypadku

zdj. ilustracyjne | fot. pixabay.com/pl
zdj. ilustracyjne | fot. pixabay.com/pl

W piątek 23 października, tuż przed godziną 18:00, na ulicy Modlińskiej na warszawskiej Białołęce doszło do śmiertelnego wypadku. Na jezdni w kierunku ulicy Jagiellońskiej, niedaleko numeru 6 i pętli autobusowej, 74-letni kierowca samochodu Mitsubishi potrącił 27-letniego rowerzystę.

Z informacji przekazanych przez policję wynika, że rowerzysta poruszał się zgodnie z przepisami. Wstępne ustalenia wskazują, że kierowca samochodu nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej.

Poszkodowany mężczyzna został przetransportowany karetką do szpitala. Niestety, mimo udzielonej mu pomocy medycznej, zmarł niedługo po wypadku. "Według wstępnych relacji rower po zderzeniu został wyrzucony w powietrze i miał przemieścić się na odległość około 100 metrów, zanim się zatrzymał. Sam rowerzysta uderzył w betonowe bariery znajdujące się obok jezdni, a następnie spadł za nie" - podaje Miejski Reporter.

Przeczytaj też: Awionetka pod Warszawą musiała pilnie lądować. Doszło do wypadku

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu